Zakładka i kolczyki
Zakładka jest uszyta z dwóch kawałków dżinsu i tak obrzucona zygzakiem, żeby dół materiału można było wypruć. Dzięki temu powstała podwójna warstwa frędzelków.
I jeszcze kolczyki z Aidy. Oj, wciągnął mnie ten wzorek, i powstaje już kolejna para. Nadal eksperymentuję, w którym miejscu umieścić koraliki i ile ich zostawić.
Komentarze
Komentarz od: agniechak
Dodany dnia 21/02/2012 o godzinie 21:08
No – ja się zgadzam z Magnolią. Kolejne cudeńka !
Ale ja choćbym naciachałą dżinsów co niemiara – zakładki w życiu nie uszyję …
Poza tym ciachac tez trzeba umiec … odpadam …
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 22/02/2012 o godzinie 13:01
Magnolia w taki razie czekam aż pokażesz co wyszło z Twojego ciachania
Aga to spróbuj tak: kroisz jakieś zbędne resztki, zszywasz jak podleci i masz kawał nowego materiału w stylu „crazy patchwork”







Komentarz od: magnolia
Dodany dnia 21/02/2012 o godzinie 19:47
Karmelciu te eksperymentowanie to na moje serducho doskonale dziala;) wali jak oszalale

zakladka fantastyczna ide obciachac podarte jeansy chlopa
pozdrawiam serdecznie magda