1 marca 2008 (sobota), 19:42

W poszukiwaniu zająca idealnego…

Zainspirowana obrazkiem znalezionym na forum Maranty postanowiłam wydziergać filetowego zająca.

Pierwszy zając wyszedł tak:

Pierwszy zając

Robiłam go siateczką: słupek, dwa oczka łańcuszka – ale wyszedł zbyt płaski.

Kolejnego zająca robiłam siateczką: słupek, jedno oczko łańcuszka. Wyszedł tak:

Drugi zając

Dopiero z trzeciego byłam zadowolona. Robiłam go siateczką: wyciągnięty słupek, dwa oczka łańcuszka. Wyszedł idealnie:

Trzeci zając

Z zającami na razie koniec ;-)

Skomentuj





Comment Spam Protection by WP-SpamFree