Szybki naszyjnik
Po tym machaniu szydełkiem pociągnęło mnie do frywolitek… I to już, szybko, szybciutko MUSIAŁAM coś zrobić. Aida 10, szklane koraliki i wzór koniczynek (wcześniej nie wypróbowany w naszyjnikach). A oto efekt:
Komentarze
Komentarz od: Koroneczka
Dodany dnia 11/10/2009 o godzinie 10:24
Ślicznie, ślicznie! To teraz musisz zrobić taki sam ale z dwudziestki.
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 11/10/2009 o godzinie 16:22
bean, ale przecież Twoje frywolitki są świetne! Troszkę tylko potrenujesz i będziesz miała choinkę ubraną frywolitkowymi śnieżynkami
Dobrze, że nie widziałaś moich żałosnych (tak, tak!) początków ![]()
Aniu-Koroneczko, taki sam i jeszcze inny, i jeszcze całkiem inny… wzorków, koralików i Aidy mam dla całego plutonu frywolitkujących
może choć część zrobię
Komentarz od: agniechak
Dodany dnia 13/10/2009 o godzinie 07:15
Piękny naszyjnik. Niby prosty… ale jeszcze takiego nie spotkałam. Chyba dlatego tak mnie zachwyca
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 13/10/2009 o godzinie 22:02
Hmmm…. myślałam, że ten wzór widziałam w Twoim naszyjniku… Nie? ale heca…




Komentarz od: bean
Dodany dnia 10/10/2009 o godzinie 19:37
CUDNY naszyjniczek
nie mogę się napatrzeć…
ale się nie poddaję!
A ja ćwiczę – jeszcze z mizernym skutkiem