Pikotek pikotka pikotkiem…
…pogania
A teraz serio. Oto najbardziej pracochłonny naszyjnik, jaki dotychczas zrobiłam. Aida 20 i szklane koraliki Jablonex. Robiłam i robiłam, a on nie chciał się skończyć… wszystko przez kosmiczną ilość pikotków, których nie umiem robić na oko. Zrobiłam na próbę 3 i każdy wyszedł innej wielkości
Więc używałam szablonu; 2 słupki, szablon, 2 słupki, szablon… i tak w kółko…
Kolejna frywolitka będzie całkowicie, absolutnie i totalnie BEZ pikotków
A’ propos słowa „pikotek” to można używać go w rodzaju męskim „ten pikotek”, jak i żeńskim „ta pikotka”.
Komentarze
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 16/07/2009 o godzinie 21:48
Pikotki to te pętelki, albo oczka z nitki, które wystają dookoła całego naszyjnika
Np. ten: http://www.karmelek.info/Galeria/Frywolitki/duze/f_042_naszyjnik.jpg nie ma ozdobnych pikotków. Widać różnicę?




Komentarz od: Karolina
Dodany dnia 15/07/2009 o godzinie 12:29
Nie wiem co to pikotek ale naszyjnik jest piękny!