12 lipca 2009 (niedziela), 15:16

Pikotek pikotka pikotkiem…

…pogania ;)

A teraz serio. Oto najbardziej pracochłonny naszyjnik, jaki dotychczas zrobiłam. Aida 20 i szklane koraliki Jablonex. Robiłam i robiłam, a on nie chciał się skończyć… wszystko przez kosmiczną ilość pikotków, których nie umiem robić na oko. Zrobiłam na próbę 3 i każdy wyszedł innej wielkości :( Więc używałam szablonu; 2 słupki, szablon, 2 słupki, szablon… i tak w kółko…

f_045_naszyjnik

Kolejna frywolitka będzie całkowicie, absolutnie i totalnie BEZ pikotków ;) A’ propos słowa „pikotek” to można używać go w rodzaju męskim „ten pikotek”, jak i żeńskim „ta pikotka”.

Komentarze

Komentarz od: Karolina
Dodany dnia 15/07/2009 o godzinie 12:29

Nie wiem co to pikotek ale naszyjnik jest piękny!

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 16/07/2009 o godzinie 21:48

Pikotki to te pętelki, albo oczka z nitki, które wystają dookoła całego naszyjnika :) Np. ten: http://www.karmelek.info/Galeria/Frywolitki/duze/f_042_naszyjnik.jpg nie ma ozdobnych pikotków. Widać różnicę? :)

Skomentuj





Comment Spam Protection by WP-SpamFree