21 marca 2010 (niedziela), 19:30

„Niedzielna praca…

… wniwecz się obraca”. Znacie takie przysłowie?
Moja dzisiejsza praca – fotografowanie etapów powstawania listka okazała się kompletnym niewypałem :( 10 zdjęć i do każdego opis słowny :( No nie tak to miało wyglądać! Z takich kursów nigdy nie mogłam załapać, jak zrobić listek, więc… będzie film :) Króciutki filmik, ale na temat, a nie wykład ze slajdami. A to będzie gwiazda filmu:

listek_niedzielny

Komentarze

Komentarz od: Anna
Dodany dnia 24/03/2010 o godzinie 09:59

Moja mama znacznie dosadniej określa, w co obraca się niedzielna praca. ;)
A listeczki wychodzą Ci, jak zwykle zresztą, po karmelkowemu śliczne!

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 24/03/2010 o godzinie 19:32

Hehehe… Faktycznie, „inne” słowo też by pasowało ;)
A z listkami jak ze wszystkim; trzeba ćwiczyć, ćwiczyć…. mi jeszcze zbyt powoli wychodzą :( prawidłowo, ale za wolno :(

Komentarz od: bean
Dodany dnia 27/03/2010 o godzinie 20:02

Aniu kochana, dziękuję! :)
Dzisiaj dzięki Tobie udało mi się zrobić pierwsze koślawce – zdjęcia u mnie ;)

Komentarz od: Renulek
Dodany dnia 29/03/2010 o godzinie 11:22

No Karmelku ja czekam zatem na film – jak widać ja też muszę się jeszcze czegoś nauczyć :) ))
pozdrawiam
Renulek

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 29/03/2010 o godzinie 15:00

Reniu „już za chwileczkę, już za momencik” będzie gotowy film :)

Komentarz od: Renulek
Dodany dnia 30/03/2010 o godzinie 12:33

poczekam :D ja cierpliwa jestem ;)
ściskam
Renulek

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 30/03/2010 o godzinie 20:19

O rany, to dobrze, bo z filmem to normalnie wiatr w oczy… eh… :(

Komentarz od: Renulek
Dodany dnia 31/03/2010 o godzinie 06:34

spokojnie, najpierw trzeba jajka na swięta poznosić, potem nacieszyć sie świętami, potem nacieszyć się, że się święta skończyły a potem i inne coś się znajdzie do roboty więc nie ma pośpiechu… przynajmniej dla mnie :)
buźka
Renulek

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 31/03/2010 o godzinie 22:03

Hihihi…. a ja chciałabym jak najszybciej :) i z tego „chcenia” wszystko się zawiesza, psuje i komplikuje… :(

Komentarz od: Wiesława
Dodany dnia 02/05/2010 o godzinie 11:04

Witaj!
Już nie mogę się doczekać filmiku z nauką clunów bo one dla mnie są czarną magią, raz udało mi się i koniec , za każdym razem żle zaciągam nitki i rezultat jest taki że cluny znikają.
Pozdrawiam serdecznie.
Wiesława

Skomentuj





Comment Spam Protection by WP-SpamFree