Mini zakładka
Tak to jest, jeśli zamiast o robótce człowiek myśli o niebieskich migdałach… Miała być wesoła, kolorowa zakładka… normalnej długości… a nawinęłam na czółenko tyle żółtej Aidy, że wystarczyło na 3 (!), słownie: trzy (!) kwiatki. I co z takim fantem zrobić? Coś pokombinowałam i powstała mini zakładka. W sam raz do książek z „kieszonkowej” serii wydawnictwa „Książnica”
Komentarze
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 18/06/2010 o godzinie 17:10
Nienie… „jajecznica” to nazwa zaklepana dla Twojego naszyjnika
z wpisem o nauczycielce
Komentarz od: Zula
Dodany dnia 18/06/2010 o godzinie 18:34
Śliczna zakładka ![]()
Pozdrawiam
Komentarz od: Anna
Dodany dnia 18/06/2010 o godzinie 19:43
Karmelku, to Ty pamiętasza moją jajecznicę? Hi, hi! No, dobrze, to jakby tu… „Jaskry na brzegu łąki”.
))
Komentarz od: Anna
Dodany dnia 18/06/2010 o godzinie 19:44
Ale wiesz co? Listeczki to Ci wychodzą idealne. Ja ciągle nie mogę się zebrać, by je poćwiczyć. Ech!
Komentarz od: nula
Dodany dnia 18/06/2010 o godzinie 20:42
Przecież od dawna wiadomo, że „małe jest piękne”
Śliczna jest !!!
Komentarz od: Ata
Dodany dnia 19/06/2010 o godzinie 08:26
Jejku! Jaka cudna! Taka delikatność wiosenna po prostu!
)
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 19/06/2010 o godzinie 14:50
Aniu jasne, że pamiętam
Bardzo się cieszę, że zakładka zebrała tyle pochlebnych słów
Komentarz od: magnolia
Dodany dnia 22/06/2010 o godzinie 12:50
Karmelciu zakladeczka piekna taka delikatna jednym slowem urocza
)
Komentarz od: Carla
Dodany dnia 23/06/2010 o godzinie 15:20
Beautiful bookmark!




Komentarz od: Anna
Dodany dnia 18/06/2010 o godzinie 14:39
Jajecznica ze szczypiorkiem!
Śliczna!