17 listopada 2009 (wtorek), 14:31

Kaskada falbanek…

… czyli szalik skończony. Druty proste nr 3, tasiemkowa włóczka „Salsa”. Przerabia się tylko oczka prawe przekręcone w odstępach około 4 cm. Z tego nieprzerobionego fragmentu zrobi się falbanka. Najprzyjemniej i najszybciej robiłam z trzeciego, ostatniego motka, jak już nabrałam trochę wprawy. I ten kolor! Szalik jest cudownie miękki, falbaniasty i taki…. hmmm… lejąco-ciężki. No sama nie wiem jak to opisać… A w miejscach najbardziej naciągniętych widać jasny odcień fioletu… jednym słowem: superczad! :)

SZ_062_szal

Komentarze

Komentarz od: bean
Dodany dnia 17/11/2009 o godzinie 16:38

Aniu, szaliczek wygląda cudnie!!! Jest naprawdę bardzo oryginalny , SUPER.
I Ty taka promienna… :)
Pozdrawiam cieplutko.

Komentarz od: agniechak
Dodany dnia 17/11/2009 o godzinie 18:49

Re-we-la-cja !!! Wreszcie można podziwiać i modelkę-twórczynię :)
Szaliczek bardzo mi się podoba. Czy można sobie taki zamówić? Jestem pierwsza w kolejce ;) Jak nie po gotowy wyrób, to chociaż po instruktaż.
I na przyszłość – poproszę więcej takich fotek, z uśmiechniętą buzią !

Komentarz od: skrzacik
Dodany dnia 18/11/2009 o godzinie 14:50

swietnie wygladasz! szalik jest fajny, taki przestrzenny, puchaty. dobre te odcienie dla Ciebie.

w sobote jest spotkanie robotkowe, uda Ci sie urwac do Krakowa?

Komentarz od: Anna
Dodany dnia 19/11/2009 o godzinie 00:38

Proszę Pani! Jaka Pani elegancka! :)

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 19/11/2009 o godzinie 11:21

Dziękuję Wam wszystkim ogromnie

skrzaciku > niestety nie :(

Aniu zdjęcie z głową „speszili for Ju”

Komentarz od: nitkowa_czarownica
Dodany dnia 22/11/2009 o godzinie 14:36

Fantastyczny szalik, po prostu rewelacyjny :)
Ja niestety nie umiem nic zrobić na drutach :(
Powiedz mi czy mogłabym sobie taki szaliczek wyczarować na szydełku?
Pozdrawiam serdecznie :)

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 22/11/2009 o godzinie 17:33

Witaj! :)
Miło mi, ze szalik Ci się podoba :)
Niestety nie wiem czy to samo wyjdzie przerabiając szydełkiem tylko oczka ścisłe :( powinno, ale nie ma gwarancji…Też chciałam zrobić go szydełkiem, ale po pierwszych 10 oczkach ( 1 rząd) stwierdziłam, że dam radę. Tej tasiemkowej włóczki nie trzeba przerabiać równo i dokładnie, wszystko i tak zginie w falbankach. Więc choć trzymałam druty jak dwa patyki i dziergałam poooowoooooluuutku udało się zrobić szalik. Może jednak spróbuj na drutach? :)
pozdrowienia :)

Komentarz od: nitkowa_czarownica
Dodany dnia 23/11/2009 o godzinie 18:01

Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź :) a ja myślałam, że Ty śmigasz na drutach perfekcyjnie i aż mi ulżyło, że wcale nie trzeba specjalnych zdolności, żeby sobie taki szaliczek machnąć ;)
Pozdrawiam cieplutko :)

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 23/11/2009 o godzinie 23:02

Nie, nie… „żałośnie wolno”, albo „komicznie” to są dobre określenia mojego dziergania na drutach ;) Ale nie ukrywam, że marzy mi się takie perfekcyjne śmiganie :)

Komentarz od: Karolina
Dodany dnia 24/11/2009 o godzinie 11:24

Śliczny ten szaliczek!

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 24/11/2009 o godzinie 18:17

Dzięki! :)

Skomentuj





Comment Spam Protection by WP-SpamFree