Jeszcze jeden
A teraz pokażę mój kolejny wyrzut sumienia: szydełkowa wstawka do obrusu z nitki Altin Basak 50 , szydełko 0,75 mm. Ten wyrzut ma już swoje latka… może z 5? albo nawet 6?
To miał być kremowy, płócienny obrus z białą, liściastą wstawką, a dookoła biała koroneczka, która wykończyłaby całość. I co? Leży i czeka w „dojrzewalni”… Ten wyrzut też trzeba skończyć, bo przecież zostało już niewiele do zrobienia. Niewiele, czyli wykrojenie i obrobienie szydełkiem dwóch prostokątów z materiału. Zdecydowałam się na kanwę; łatwo ją przyciąć i równo obszydełkować. To tyle z robótek rozpoczętych, a mających szansę na szczęśliwe zakończenie.
Hmm… tak prawdę pisząc, to mam jeszcze do skończenia bluzkę na lato z zeszłego roku…
Komentarze
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 08/05/2009 o godzinie 21:27
Hehe… piękności?! Dobre, dobre… ![]()
Jakbym głębiej przeszukała szuflady, to może coś by się jeszcze znalazło
Komentarz od: koronekczar
Dodany dnia 02/06/2009 o godzinie 06:47
Kibicuję tej notce zawzięcie, bo podobne uczynki niedokończone mam na sumieniu. Życzę byś z wyścigu kończenia prac nieskończonych wyszła zwycięsko – mnie się to chyba nie uda.
Z tysiącem serdeczności
Zygfryd
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 02/06/2009 o godzinie 21:22
Oj, te „uczynki niedokończone” czasami spać nie dają… albo rozpocząć kolejnej robótki z czystym sumieniem… Za to skończone sprawiają ogromną radość ![]()
W takim razie trzymam kciuki za Twoje prace!




Komentarz od: agniechak
Dodany dnia 08/05/2009 o godzinie 08:38
WOW!!!
Dobrze, ze na bloga zglądam… inaczej bym się chyba nie dowiedziała, że jeszcze takie piękności masz na składzie !!! … ale żeby ani słówkiem nic nie wspomnieć…