20 marca 2010 (sobota), 15:21

Frywolitkowy listek – teoria

Postaram się opisać wszystko od samych podstaw i jak najprościej. Frywolitkowy listek to forma utkana na 3 nitkach osnowy. „Krosna” do zrobienia listka na próbę można zrobić z kawałka tekturki. A potem zaczynamy tkać, czyli przekładamy czółenko wokół osnowy raz górą, a raz dołem, jak na prawdziwych krosnach tkackich i będzie to wyglądać mniej więcej tak:

listek_teoria

Zdjęcie jest tylko poglądowe ;) W rzeczywistości nitki układamy ściśle obok siebie (można je dopchnąć szydełkiem, albo dzióbkiem z czółenka) zwężając na końcach a rozszerzając ku środkowi. Po opanowaniu tego kształtu łatwiej nam będzie skupić się na trzymaniu osnowy w lewej ręce. Tego będzie dotyczył następny wpis. :)

Komentarze

Komentarz od: magnolia
Dodany dnia 20/03/2010 o godzinie 20:46

Karmelku ,ja ci bardzo dziekuje za chec nauczenia ciemnej masy (czyli mnie) robienia listkow karton mam,czolenka mam ,nitke mam i czekam co dalej:) pozdrawiam wiosennie magda

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 20/03/2010 o godzinie 20:54

Magda, to spróbuj na kartoniku zrobić taki właśnie listek :) jutro pokażę jak to zrobić na palcach i będziesz śmigać listki na wiosnę :)

Komentarz od: Anna
Dodany dnia 20/03/2010 o godzinie 22:30

Fiu, fiu! Karmelek odkrywa swoje zdolności pedagogiczne. ;)
Pozdrawiam cieplutko! :)

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 21/03/2010 o godzinie 10:55

Hihi…. Ale jaki będzie skutek?

Komentarz od: bean
Dodany dnia 21/03/2010 o godzinie 17:39

Na tekturce, w teorii, wygląda całkiem, całkiem :)
Ale nie wyobrażam sobie jak to można plątać na paluszkach ;)

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 21/03/2010 o godzinie 19:42

Bean na paluszkach wygląda bardzo podobnie :) i dlatego pomyślałam, że taki „teoretyczny” wpis ułatwi zrobienie prawdziwego listka :)

Komentarz od: Zygfryd
Dodany dnia 22/03/2010 o godzinie 16:37

Brawo Karmelku za listki. Zmagam się z podobnym problemem, bo listki to jeden z motywów wykorzystywany przy koronce klockowej. Właściwie są identyczne, tylko tworzone jakby inaczej. Do ideału jest jeszcze bardzo daaaaaleko, tym bardziej, że czasu na klockową zabawę mam niewiele. Życzę powodzenia w czółenkowo-pedagogicznych przygodach.
Z tysiącem serdeczności
Zygfryd

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 23/03/2010 o godzinie 21:17

Dziękuję bardzo! :)
Klockowe listki powstają w ten sam sposób. Tylko dlatego, że najpierw potrafiłam zrobić listek na wałku, opanowałam listek frywolitkowy. Różnica jest taka, że frywolitkowy powstaje od dołu ku górze, a klockowy z góry na dół.

Skomentuj





Comment Spam Protection by WP-SpamFree