Frywolitkowy listek – teoria
Postaram się opisać wszystko od samych podstaw i jak najprościej. Frywolitkowy listek to forma utkana na 3 nitkach osnowy. „Krosna” do zrobienia listka na próbę można zrobić z kawałka tekturki. A potem zaczynamy tkać, czyli przekładamy czółenko wokół osnowy raz górą, a raz dołem, jak na prawdziwych krosnach tkackich i będzie to wyglądać mniej więcej tak:
Zdjęcie jest tylko poglądowe
W rzeczywistości nitki układamy ściśle obok siebie (można je dopchnąć szydełkiem, albo dzióbkiem z czółenka) zwężając na końcach a rozszerzając ku środkowi. Po opanowaniu tego kształtu łatwiej nam będzie skupić się na trzymaniu osnowy w lewej ręce. Tego będzie dotyczył następny wpis. ![]()
Komentarze
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 20/03/2010 o godzinie 20:54
Magda, to spróbuj na kartoniku zrobić taki właśnie listek
jutro pokażę jak to zrobić na palcach i będziesz śmigać listki na wiosnę
Komentarz od: Anna
Dodany dnia 20/03/2010 o godzinie 22:30
Fiu, fiu! Karmelek odkrywa swoje zdolności pedagogiczne. ![]()
Pozdrawiam cieplutko!
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 21/03/2010 o godzinie 10:55
Hihi…. Ale jaki będzie skutek?
Komentarz od: bean
Dodany dnia 21/03/2010 o godzinie 17:39
Na tekturce, w teorii, wygląda całkiem, całkiem ![]()
Ale nie wyobrażam sobie jak to można plątać na paluszkach
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 21/03/2010 o godzinie 19:42
Bean na paluszkach wygląda bardzo podobnie
i dlatego pomyślałam, że taki „teoretyczny” wpis ułatwi zrobienie prawdziwego listka
Komentarz od: Zygfryd
Dodany dnia 22/03/2010 o godzinie 16:37
Brawo Karmelku za listki. Zmagam się z podobnym problemem, bo listki to jeden z motywów wykorzystywany przy koronce klockowej. Właściwie są identyczne, tylko tworzone jakby inaczej. Do ideału jest jeszcze bardzo daaaaaleko, tym bardziej, że czasu na klockową zabawę mam niewiele. Życzę powodzenia w czółenkowo-pedagogicznych przygodach.
Z tysiącem serdeczności
Zygfryd
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 23/03/2010 o godzinie 21:17
Dziękuję bardzo! ![]()
Klockowe listki powstają w ten sam sposób. Tylko dlatego, że najpierw potrafiłam zrobić listek na wałku, opanowałam listek frywolitkowy. Różnica jest taka, że frywolitkowy powstaje od dołu ku górze, a klockowy z góry na dół.




Komentarz od: magnolia
Dodany dnia 20/03/2010 o godzinie 20:46
Karmelku ,ja ci bardzo dziekuje za chec nauczenia ciemnej masy (czyli mnie) robienia listkow karton mam,czolenka mam ,nitke mam i czekam co dalej:) pozdrawiam wiosennie magda