Etui na czytnik ebooków
Uszyłam je z dżinsu, sztywnika krawieckiego (albo może tapicerskiego?) oraz nowiutkiej ściereczki z mikrofibry.
Tak wygląda gotowe etui z bliska:
Etui otwarte:
Etui zamknięte:
Zanim przypomniałam sobie, że mam specjalną igłę do szycia dżinsu, zdążyłam złamać jedną zwyczajną igłę. Trzeba też było coś odpruć i poprawić, ale ostatecznie myślę, że jest OK. Zwłaszcza, że wszystko sama od zera wymyśliłam, narysowałam i zrealizowałam.
Komentarze
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 17/02/2012 o godzinie 21:46
Madziu zawsze mi miło, że tu zaglądasz
dziękuję
Komentarz od: Alicja
Dodany dnia 18/02/2012 o godzinie 14:55
Wow! Takiej „owijki na książkę” jeszcze nie widziałam.
Wspaniała, pomysłowa i trwała.
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 18/02/2012 o godzinie 23:45
Alicjo, szkoda, że na zdjęciu nie widać czasu, który poświęciłam na to, żeby wszystko dokładnie zaplanować, hihi…. Ale na szczęście wszystko jest OK. Męskie etui bez ozdobników, za to solidne i praktyczne
Komentarz od: bean
Dodany dnia 19/02/2012 o godzinie 17:39
Aniu, to etui jest świetne! I tym większe gratulacje, że jest Twojego pomysłu
Fajnie wykombinowałaś zrobienie podszewki z mikrofibry
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 20/02/2012 o godzinie 13:16
dzięki, dzięki ![]()
Podszewka miała być miękka a akurat mikrofibrę miałam pod ręką
Polaru musiałabym specjalnie szukać po sklepach.








Komentarz od: magnolia
Dodany dnia 17/02/2012 o godzinie 21:31
ale super to „odzienie” dla ebooka slicznie wykonane ,pozdrawiam magda;)