Do 8 razy sztuka…
Wdzianko skończone; włóczka Kalinka, szydełko nr 3. Elementy zrobiłam błyskiem, dolny wzorek nieco wolniej, a rękawy o mało mnie nie wykończyły
ale jest… Miało być kuso i przy ciele – i tak wyszło. To mój pierwszy ciuch szydełkowy, z którego jestem po skończeniu całkowicie zadowolona
Na zdjęciu brakuje guzika, którego wtedy jeszcze nie było, więc jestem „zapięta” kawałkiem włóczki
Tuż przed skończeniem sweterka nie wytrzymałam i rzuciłam się na zgromadzone koraliki. W ten sposób powstało 15 par ślicznych kolczyków:
Hmm… co by tu teraz zrobić?…
Komentarze
Komentarz od: bean
Dodany dnia 10/10/2009 o godzinie 19:28
Karmelku, wdzianko wyszło Ci rewelacyjnie – świetnie na Tobie leży ![]()
I ten kolorek… SUPER!!!
Komentarz od: Koroneczka
Dodany dnia 11/10/2009 o godzinie 10:23
Karmelku, wdzianko prześliczne! Tylko dlaczego poddałaś się temu dziwacznemu trendowi ogławiania modelek? Buuu!
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 11/10/2009 o godzinie 16:27
Agnieszka, nie kop leżącego, przecież widziałaś, że mam do serwetek na drutach dwie lewe ręce
bean dziękuję! To Twoje wersje sprawiły, że się za to wdzianko zabrałam
Koroneczko, naprawdę…, chciałam wstawić zdjęcie z twarzą, ale chciałam ładne zdjęcie… a tu, kurczę, na wszystkich wyszłam tak beznadziejnie podobna do siebie :rotfl:
Komentarz od: Koroneczka
Dodany dnia 11/10/2009 o godzinie 18:16
Eeeee, ja bym Cię rozpoznała. Hi, hi!
Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 13/10/2009 o godzinie 22:03
A jeśli nie?
Wolałam nie ryzykować,





Komentarz od: agniechak
Dodany dnia 08/10/2009 o godzinie 19:48
Coz mogę powiedzieć ….
Oczywiście „na ludziu” wygląda najwspanialej – widziałam, to wiem!

I za tydzień tu wstąpię, żeby podziwiać serwetkę ;P
Otóż : bolerko jest super, męczarnie przy jego tworzeniu przyniosły powalający efekt
Kolczyki piękne, potwierdzam i tej wersji się będę trzymać choćby nie wiem co
A co by tu teraz zrobić? No wiadomo – skarpety i rękawiczki. A w miedzyczasie, dla rozrywki – serwetkę na drutach
Pozdrawiam