7 sierpnia 2010 (sobota), 19:55

Błyskawiczna zakładka

Jakoś tak wyszło, że znowu zostałam bez zakładki. By temu zaradzić, powstała szybka zakładka z czerwonym kwiatkiem:

Błyskawiczna zakładka

Komentarze

Komentarz od: agniechak
Dodany dnia 07/08/2010 o godzinie 21:21

O, jaka słodka :) I jaka ładna :) :):) Na deszczową obecnie porę – jak znalazł ;)
Tylko mam jedno pytanie – czy koraliki nie przeszkadzaja ?
Pozdrawiam

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 07/08/2010 o godzinie 23:30

Nie. A w czym mają przeszkadzać?

Komentarz od: agniechak
Dodany dnia 08/08/2010 o godzinie 10:39

… książka się równo nie zamyka chyba … nie wiem … tak mi sie wydaje … bo koralik odstaje i zakladka jest niepłaska … ale to tak mi sie tylko wydaje ;)
A ja wczoraj się nakręciłam frywolnie, po wizycie na Twoim blogu, i prawie skonczylam se też zakładkę ;P Ale moja nie jest taka ładna, ponieważ był późny wieczór – pomyliłam sie :( Poprawić się już nie da… Fachowcom frywolnym jej nie pokaze, a szary zjadacz chleba nie zauważy, hehehehe.

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 08/08/2010 o godzinie 14:20

Fakt, zakładka nie jest całkiem płaska, bo ten koralik w środku jest średniej wielkości. Ale mi to nie przeszkadza :)
Ciekawe jak wygląda taki człowiek „nakręcony frywolnie”?

Komentarz od: agniechak
Dodany dnia 08/08/2010 o godzinie 19:26

Hehehe… człowiek nakręcony frywolnie ma czerwone oczy, podpiera je zapałkami, żeby się nie zamykały. Bo nakręcenie często przychodzi bardzo późnym wieczorem … Siedzi skulony, maksymalnie skupiony na plątaniu nitek … Ogólnie wygląda komicznie. Do tego aż mu się palce plączą, bo tak szybko musi mieć to, co sobie wymyślił ;) I jak już się dostatecznie naplącze, to ma wielki problem wstać, zmienić pozycję – w takim napięciu przebywa, że nie czuje „członków”. Żaden film sensacyjny nie wywołuje takiego napięcia, jak owo frywolenie ;)

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 08/08/2010 o godzinie 21:43

hehehe… :) :) :)

Komentarz od: Paddington
Dodany dnia 28/08/2010 o godzinie 18:20

Jestem zachwycona… zachwycona tym co wyczyniasz! Zaczarowałaś mnie frywolitkami już dawno i wiem, że zawsze pomożesz jak umiesz. Dziś po raz kolejny już obejrzałam Karmelek TV o listku… czekam aż zwolni mi się para czółenek (aktualnie na serwetce) by zacząć robić kfffffiatuszki z listkami. Pozdrawiam Ciebie gorąco i serdecznie snując po cichu niecny plan… namówienia Ciebie na wzorki gwiazdeczek (bo mam w głowie pomysł na nową choinkę w nowym mieszkanku… całą w gwiazdeczkach i moich mini mikołajkach)
Radosnego frywolenia :-)

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 29/08/2010 o godzinie 14:54

Misiu, ale mi jest miło :) dziękuję :)
Hmm, hmm… wzorki gwiazdeczek? Gwiazdki są świetnym tematem, bo dzięki zmianie długości pikotków, koloru nitki, dodaniu koralików można z jednego wzorku zrobić kilkanaście wariacji :)
Listki też są fajnym dodatkiem do wzorów frywolitkowych :) działaj, działaj i pokazuj efekty :)

Komentarz od: Ann
Dodany dnia 08/10/2010 o godzinie 15:06

śliczna :) ja właśnie się zaczynam uczyć. Czy miałaś jakiś wzór jak ją zrobic czy sama wymyśliłaś? jeśli miałaś wzór to czy mogłabyś się nim podzielić?

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 11/10/2010 o godzinie 10:10

Witaj Ann!
Przepraszam, że teraz odpowiadam, ale byłam poza domem. Zakładkę sama wymyśliłam, czerwony kwiatek był robiony z Aidy 10, a czarny dookoła z Aidy 20. Niestety nie jestem w stanie Ci podać ilości słupków, bo już jej nie mam. Ale to taki typowy kwiatek, jakie często pojawiają się w różnych wzorach.
pozdrawiam :)

Skomentuj





Comment Spam Protection by WP-SpamFree