24 lutego 2011 (czwartek), 20:45

Biżuteria dla książki…

… czyli zakładka po prostu. Zakładka ozdobiona została frywolitkowym motywem, od którego ostatnio nie mogę się uwolnić :) Frywolitka jest maleńka, zrobiona z metalizowanych nici do szycia na maszynie. Jeśli dostanę twórczego kopa, to zrobię dla siebie takie kolczyki. Ale… hihihi… podejrzewam, że wątpię ;) bo jednak trudno się plątało taki drobiazg. W trakcie pracy nie było widać frywolitkowych węzełków, więc dziergałam „na czuja”.

Zakładka

Zakładka

A to zawieszka z sówką, którą dostała Agnieszka:

Sówka

Komentarze

Komentarz od: agniechak
Dodany dnia 24/02/2011 o godzinie 21:01

Wiedziałam … wiedziałam, że zrobisz takie cudo do zakładki :) Z taką zakładką chętnie się sięga po książkę :) Jest po prostu piękna – delikatna, subtelna – idealna – tak, jak na Karmelka przystało :) I taka, jak sobie wyobrażałam …
A sówka jest też śliczna i zachęca do czytania. Czasem coś szepnie na ucho … Bardzo ją lubię. I zawsze przypomina mi o Darczyni (słowo jakieś niezbyt udane ) – lubię takie „drobiazgi”. Piszę w cudzysłowiu – bo dla mnie ma wartość ogromną, sentymentalną i w ogóle taką, co się nie da łatwo opisać … Dziękuję Aniu :)

Komentarz od: carla macagno
Dodany dnia 25/02/2011 o godzinie 08:00

Very very beautiful!!

Komentarz od: woalka
Dodany dnia 25/02/2011 o godzinie 08:20

Karmelku, masz gust, smak, zmysł do takich prac jak mało kto.
Delikatne te Twoje prace, niby prościutkie, a jednocześnie urzekająco piękne. I jak zwykle bardzo staranne, ale co będę pisać o oczywistych oczywistościach ;)
Mam nadzieję, że tego lata już uda nan się jakoś spotkać w Poznaniu. Albo Gdańsku. Albo Krakowie. Albo gdziekolwiek :)

Komentarz od: Karmelek
Dodany dnia 25/02/2011 o godzinie 11:50

Aga dzięki i cieszę się, że sowa tak Ci przypadła do gustu :)

Carla thanks for visit on my blog and for your comments :)

woalka dziękuję Ci ogromnie :) też mam nadzieję, że w tym roku uda nam się spotkać :) ale by było fajnie :)

Skomentuj





Comment Spam Protection by WP-SpamFree