Bez tytułu
Bez tytułu i już.
Zabrałam się za biały top VS, ale niestety wyszedł o rozmiar za duży, zobaczymy czy na kogoś innego będzie dobry, jeśli tak, to go skończę i zamieszczę fotkę, a jeśli nie… hmmm…
Żeby się szydełkowo podnieść na duchu zrobiłam zieloną serwetkę w kwiatuszki. W oryginale jest biała i dziergana za jednym zamachem, ale jak ją zobaczyłam w gazecie to od razu pomyślałam, że kolory nadałyby jej charakteru. Zużyłam zieloną Perle 8, żółtą i żółto-pomarańczową Snehurkę, oraz biały kordonek Cable 5 do zrobienia kwiatków. Co tu dużo ukrywać – mało mnie szlag nie trafił nad tymi maleństwami, więc to podnoszenie na duchu to tak średnio się udało. Za to efekt… miodzio… bardzo mi się podoba i jestem bardzo zadowolona (najbardziej z tego, że już skończyłam ją dziergać
)
A tutaj malutki szydełkowy prezencik, czyli zakładka-etui na ołówek do robienia notatek, bądź zaznaczania fragmentów tekstu. Też ze Snehurki.
Komentarze
Komentarz od: Zosia
Dodany dnia 31/08/2008 o godzinie 10:18
Karmelku tak jak napisałaś efekt wyszedł miodzio
jest taka delikatna i te świetnie dobrane kolory
super wiosenna serweta ,bardzo mi się podoba
Pozdrawiam Zosia



Komentarz od: persjanka
Dodany dnia 26/07/2008 o godzinie 07:44
no cudna serwetka..faktycznie kolory nadaly jej orginalnosci… a pomysl z etui na olowek pomyslowy..pozdrawiam ania