Archiwum miesiąca: Czerwiec, 2009

28 czerwca 2009 (niedziela), 08:22

Serweteczka

Mała serwetka frywolitkowa do wykorzystania jako podkładka pod filiżankę z kawą lub herbatą. Aida 10, wzór p. Jana Stawasza. Chyba pora na zmianę kolorystyki

Kategoria: Frywolitki | Komentarze: 3

24 czerwca 2009 (środa), 21:44

Majówka w czerwcu

To miał być naszyjnik w świeżych, wiosennych kolorach… ale na bursztynowym czółenku miałam sporo beżowej Aidy (a odwijanie nici z tego czółenka jest… trudne… nudne… niepotrzebne?), więc na próbę  powstała „Majówka” w jesiennej tonacji. Kwiatki są z Aidy 10, a sznureczek z Aidy 20, żeby był cienki i delikatny. Plus listki z Jablonexu. To mój [...]

Kategoria: Frywolitki | Komentarze: 6

21 czerwca 2009 (niedziela), 13:19

Coś dzierganego…

czyli na rozgrzewkę frywolitkowy naszyjnik. Aida 20, talerzyki i kropelki Jablonex. Szukałam jakiegoś nowego pomysłu, przeglądałam książki, gazetki i kserokopie… i co? I wybrałam stary,  ulubiony wzorek Normalnie jak w filmie „Rejs”, tu pozwolę sobie zacytować inżyniera Mamonia: „Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem… no, poprzez, no… reminiscencję… No jakże może mi się [...]

Kategoria: Frywolitki | Komentarze: 4

9 czerwca 2009 (wtorek), 22:02

I znowu…

…kolczyki. Może gdzieś głęboko schowam narzędzia, bo inaczej końca „kolczykowania” nie będzie widać. Po raz pierwszy wypróbowałam linkę jubilerską i zaciski do zrobienia tzw. wisienek. Jakoś nie miałam wcześniej do niej przekonania; wydawało mi się, że ta linka jest licha i niestabilna i że wszystko razem nie będzie się trzymać. Ale nie… zaciski trzymają mocno [...]

Kategoria: Biżuteria | Bez komentarza

4 czerwca 2009 (czwartek), 18:56

Epilog

Bluzeczka bez przygód dotarła na miejsce. Pasuje idealnie. Jednym słowem: happy end. Ale się cieszę

Kategoria: Szydełko | Bez komentarza

2 czerwca 2009 (wtorek), 08:47

Skończona

Uff… zdążyłam. Skończyłam bluzeczkę, którą rozpoczęłam rok temu. Bawełna Almina i czeskie szydełka numer 2 i 0. Oczywiście pod koniec okazało się, że prawdopodobnie zabraknie mi nitki. Oczywiście w najbliższej (i jedynej!) pasmanterii mieli Alminę w wszystkich kolorach tęczy, ale nie białą! Cóż było robić; kupiłam bawełnę Camillę, która jest nieco grubsza, cięłam na około [...]

Kategoria: Szydełko | Komentarze: 2